Rockabilly żyje i ma się świetnie. Moda na klasycznego rock’n'rolla,
który powstał gdzieś w Tennessee ponad pół wieku temu i za sprawą
Elvisa Presleya, Johnny Casha czy Roya Orbisona zaczął świecić triumfy
na listach przebojów, zdaje się mocno wdzierać w nasze polskie realia.
Dla wszystkich fanek oraz fanów lat 50tych, Pin-Up, czy wielbicielek
Marlona Brando oraz Jamesa Deana, koncert w POLYESTER CAFE powinien być
obowiązkowy.
Mike Gowin bo o tym wykonawcy mowa jest chyba jedynym polskim artystą,
który w stu procentach osadza swój repertuar w brzmieniu lat 50tych. Mamy
więc dzikie, rock’n'rollowe piosenki, countrowe brzmienia z gitarą w
stylu fingerpicking oraz surowe, bluesowe zagrywki oraz świetny wokal,
które w połączeniu z doświadczeniem scenicznym (400 koncertów
zagranych przez ostatnie 2 lata) dopełniają całości.
W Czwartek 3.02.2011 Gowin zagra kameralny, solowy koncert w POLYESTER CAFE
ul. Freta 49/51. Smaczku dodaje fakt, że wstęp jest bezpłatny.
START o 20:00!
loading...
loading...





