Zaloguj mnie Rejestracja

oCochodzi Tatuaże | Życie | Sport | Cooltura | Entertejment

Reklama | Redakcja | Kontakt

Dla niej wszystko

Opublikowano 12 grudnia 2010, autor: matt

Poszedłem sobie wieczorem do kina. Niby zwykłe kino, ale ile dobrego może człowiekowi dać w tak mizerną pogodę. Russel Crowe gra tam główną rolę. Niby zwykły aktor, ale zrobiłby „Dla niej wszystko”.

Wiele to już filmów temu, filmowcy z Miasta Aniołów nauczyli się czegoś, czego ani nad Renem, ani też nad Sekwaną jeszcze do końca nie pojęli. Mianowicie, że kino to też, a nawet aż, rozrywka. Wyda się to banalne, bo przecież wiadomo, że kino ma nas bawić i zabierać daleko od codziennych problemów. Zgoda, tylko czemu francuskie filmy od kilku dekad niezmiennie dłużą się na potęgę, rozprawiając nad istotą miłości i egzystencji? Dlaczego najlepsze niemieckie filmy, to wciąż przeniesione na ekran świerszczyki?

Oczywiście znajdą się wyjątki i każdy mógłby ochoczo podnieść łapkę sprzeciwu, że przecież jest „Królowa Margot”, „Wielki Błękit” i „Pan od muzyki”. Jest „Gegen die Wand”, są i „Mężczyźni” i „Biegnij, Lola,  biegnij”. Ale to nie rozrywka, to introwertycy, mizantropi, zakopani w życiu i świecie. Hollywood wie, jak robić rozrywkowe kino, pełne strzałów, pościgów i popcornu, czyli wszystkiego tego, czego prawdziwemu amerykański „odmóżdżaczowi” brakować nie może.

„Dla niej wszystko” Paula Haggisa, bo o tym filmie mowa, to mimo hollywoodzkiego zacięcia, całkiem dobry, choć miejscowo nieprawdopodobny i wydumany thriller. Nauczyciel akademicki John Brennan (Russell Crowe) uważa swoje życie za doskonałe, dopóki jego żona, Laura (Elizabeth Banks) nie zostaje aresztowana za makabryczne morderstwo, którego rzekomo według niej, nigdy nie popełniła. Przez długie trzy lata John stara się dociec prawdy w sądzie. Po kolejnych przegranych apelacjach, w końcu bierze sprawy w swoje ręce i z poczciwego belfra przeistacza się w inteligentną maszynę spod znaku „Prison Break”. Szuka pomocy u doświadczonego uciekiniera (Liam Neeson), który pełni tu rolę Michaela Scolfielda z popularnego serialu, czyli człowieka, który więzienne mury traktuje niczym niewielką przeszkodę do przeskoczenia. Wkraczając w niezwykle niebezpieczny świat i ryzykując wszystko dla ukochanej kobiety, John wybiera ostatnią deskę ratunku, jaką jest porwanie żony zza krat oraz ucieczka ze stanowego więzienia przez morze pułapek i niedogodności. Towarzyszy mu w tym… niemal 9-letni syn. Znając Los Angeles i ich patrzenie na świat, będzie wiele nie zdarzających się w życiu Kowalskiego przypadków, ale i życie Kowalskiego nie toczy się w Ameryce, więc nie można się temu dziwić. Zobaczcie, czy uda im się przebrnąć przez blokady i zasieki, z depczącymi po piętach funkcjonariuszami Policji Stanowej.

Film „Dla niej wszystko” byłby filmem dobrym, a nawet bardzo dobrym, gdyby nie fakt, że zdarza się tu więcej nieprawdopodobnych rzeczy niźli pod krzyżem na Krakowskim Przedmieściu. Ci wpadają tym wejściem, tamtych już tam nie ma, uczniowie są mądrzejsi od nauczycieli, samochód ma uderzyć w ciężarówkę, ta jednak w ostatnim momencie skręca. No dajcie żyć.

Jednak  można spojrzeć na film z zupełnie innej strony. Siadamy w wygodnym fotelu i dajemy się porwać całkiem poważnej bajeczce. I o to twórcom chodzi – o bajkę, o przypadki, które się nie zdarzają oraz o zwykłych Kowalskich, których bohaterstwo przerasta nawet ich samych. Russel Crowe od czasu „Pięknego umysłu” nie zagrał wyrazistego charakteru, tu także jest miłym, dobrze wychowanym inteligentem z brzuszkiem. Ale ten trochę misiowaty wariat umie zauroczyć nawet największą fankę urody Justina Biebera.

Trzyma w napięciu, choć na początku wszystko zbyt wolno i ślamazarnie się ciągnie. Bawi, choć miejscami przecieramy oczy ze zdumienia mówiąc: „Przesadzili, tego się nie da zrobić”. Dobry na wieczór, dobry na wszystko.

MC

GD Star Rating
loading...
GD Star Rating
loading...
Dla niej wszystko, 8.7 out of 10 based on 7 ratings


Puść dalej:


  • Facebook
  • Wykop
  • Śledzik
  • Grono.net
  • Flaker
  • Twitter
  • Blip
  • MySpace
  • Google Bookmarks
  • RSS
  • Poleć

Zobacz również:

Zostaw komentarz

Musisz się zalogować aby móc komentować.