Tegoroczny Nobel przyznany został chińskiemu dysydentowi i obrońcy praw człowieka, silnie zaangażowanemu w sytuację Tybetu, Liu Xiaobo, ku jawnemu niezadowoleniu władz chińskich (laureat jest określany mianem kryminalisty – znamy to i niektórzy nawet jeszcze pamiętają, na szczęście żadna władza nie jest wieczna!) i radości osób zaangażowanych w obronę praw człowieka w Chinach i Tybecie.
Liu Xiaobo to jeden z najbardziej znanych chińskich działaczy opozycyjnych. Za swoje przekonania i ich głoszenie (publikowanie) był skazywany na karę więzienia lub reedukacji: po raz pierwszy po wydarzeniach na Placu Tiananmen, a w 1996r. między innymi za napisanie petycji w obronie Tybetańczyków został skazany na 3 lata reedukacji przez pracę. Wielokrotnie działał w „sprawie Tybetu” m.in. w swoim eseju „Prawo do samostanowienia” popierając stanowisko Jego Świątobliwości Dalajlamy o autonomii Tybetu. Obecnie odsiaduje wyrok 11 lat więzienia za udział w pracach nad Kartą 8 – apelem o reformy polityczne, rządy prawa i demokratyzację Chin.
Władze Chin już działają. Ogłoszono, że przyznanie nagrody może wpłynąć na pogorszenie się stosunków norwesko-chińskich (*).
Wszystkich, którzy chcą okazać swoje poparcie Liu Xiaobo, zachęcamy do złożenia gratulacji wysyłając list na adres chińskiego więzienia:
Jinzhou Prison
Nanshan Road 86
Taihe District
21013 Jinzhou City
Liaoning
People’s Republic of China
My popieramy i gratulujemy! Zachęcamy do dyskusji na forum lub w formie komentarzy pod artykułem.
(*) Laureat Pokojowej Nagrody Nobla jest wybierany przez komitet Stortingu – norweskiego parlamentu, dlatego tegoroczny wybór ma wpływ na stosunki chińsko-norweskie, a nie chińsko-szwedzkie.
loading...
loading...






no za darmo tego nie dają